To jest moja zupełnie pierwsza praca :) Zdjęcia zrobione telefonem, więc jakość średnia. Micha wykonana metodą wałeczkową, daleka od ideału, ale tak jak każda matka kocha swoje dzieci ja mam do niej sentyment. Nie sfotografowałam jej po pierwszym wypaleniu, kiedy miała kolor zwykłej cegły, więc zamieszczam od razu zdjęcia już wypalonej po szkliwieniu. Szkliwo brałam takie jakie było na stanie w pracowni, więc kolory nie zachwycają, ale jak zakupię własne szkliwa to spróbuje dodać jej kolorytu :)
Kolejność
wykańczania prac: po wygładzeniu mokrej pracy odstawiamy do wyschnięcia na kilka
dni, potem na sucho dopieszczamy i wygładzamy papierem ściernym, wypalamy,
malujemy szkliwem, wypalamy, podziwiamy!
| | | |
bardzo ładnie, Kasiu! możesz być dumna z siebie! bo ja z Ciebie jestem!
OdpowiedzUsuńbardzo ładnie tzn, że Ci się micha moja podoba? Uważaj, bo Ci jeszcze na parapetówę ze skorupą jakąś wjadę! hihihi!
OdpowiedzUsuń